24 Listopad 2014
Ogłoszenia duszpasterskie
Ojciec Rudolf
Szkoła pisania ikon
PLAN REKOLEKCJI
Rezerwacja on-line
GRUPY DUSZPASTERSKIE

''Na Górce'' w Wadowicach
Księga intencji
Masz prośby, podziękowania? Wpisz się do naszej internetowej księgi intencji:

Intencje on-line

Zajrzyj na:

Krakowska Prowincja
Karmelitów Bosych
Historia - Dzieje klasztoru wadowickiego część 1

Początek

W drugiej połowie XIX wieku na terenie Galicji miał miejsce znaczny rozwój życia zakonnego, zwłaszcza zgromadzeń żeńskich. Zakładały tu swoje domy zgromadzenia powstałe na emigracji (zmartwychwstanki, niepokalanki, nazaretanki), szukały schronienia zakony wydalone z zaborów pruskiego i rosyjskiego, założyło domy zakonne sześć zgromadzeń zagranicznych, wreszcie powstało w Galicji dziewięć rodzimych rodzin zakonnych. Znacznie słabiej rozwijały się zakony męskie. Mimo to odradzały się zakony dawne, osiedlały się zgromadzenia zagraniczne, powstawały nowe polskie. Na pierwszym miejscu należy wymienić michalitów i albertynów.

Do grupy zakonów dawnych, które podjęły skuteczną próbę odnowy życia i rozpoczęły nową erę swoich dziejów na ziemiach polskich, należeli karmelici bosi. Jedynym klasztorem tego zakonu, który ocalał po kasatach józefińskich, carskich i pruskich, był dawny erem w Czernej. W latach 1875 i 1880, przy pomocy zakonników z Francji i z Austrii, dokonano w nim odnowy życia zakonnego, przyłączając go równocześnie do prowincji austro-węgierskiej. Odnowiony klasztor cierpiał na brak dobrych powołań, co zresztą było zjawiskiem powszechnym w ówczesnej Galicji. Aby temu zaradzić, wykorzystując doświadczenia prowincji austriackiej i awiniońskiej (Francja), w jesieni 1891 roku podjęto decyzję założenia drugiego klasztoru w Galicji z przeznaczeniem na niższe seminarium. Ponieważ zakon nie był w stanie prowadzić własnej szkoły, alumni niższego seminarium mieli uczęszczać do publicznego gimnazjum. Wyszukanie odpowiedniej na ten cel miejscowości zlecono min. o. Rafałowi Kalinowskiemu. Brano pod uwagę kilka miast w diecezji tarnowskiej i krakowskiej: Kraków, Nowy Targ, Żywiec, Cieszyn, Bochnię i Wadowice. Ostatecznie wybór padł na Wadowice, gdzie od 1866 roku istniało dobre gimnazjum. Ponadto z okolic tego miasteczka, liczącego wówczas 5374 mieszkańców (w tym aż 453 wojskowych), pochodził znaczny odsetek duchowieństwa diecezjalnego, istniała więc uzasadniona nadzieja, że również dla alumnatu karmelitów nie braknie kandydatów.

W domu Foltina 1892-1899


klasztor, wadowice, historiaW lutym i marcu 1892 roku o. Rafał w towarzystwie o. Bartłomieja Diaz de Cerio odwiedził Wadowice w poszukiwaniu odpowiedniej parceli z domem. Proponowano im kupno bursy dla młodzieży gimnazjalnej przy ul. Wiedeńskiej (dziś ul. Mickiewicza) oraz dom Józefy Stankiewicz przy ul. Lwowskiej. Ostatecznie postanowiono wydzierżawić na trzy lata dom Franciszka Foltina, miejscowego księgarza i właściciela drukarni, przy ul. Żatorskiej (dziś ul. Wojska Polskiego). Ponieważ dom okazał się za szczupły dla potrzeb klasztoru i alumnatu, właściciel zgodził się dobudować małą kaplicę i dwa pokoje.

Wobec władz cywilnych placówka w Wadowicach miała być filią klasztoru czerneńskiego, który pokrywał koszta najmu, a później poniósł znaczną część kosztów budowy. Przełożonym domu został o. Rafał Kalinowski.

1 sierpnia 1892 roku przybył on do Wadowic. Towarzyszyli mu wspomniany już o. Bartłomiej oraz dwaj bracia konwersi: Alojzy Róssel i Izydor Wojdarski. Przypuszczalnie z inicjatywy o. Rafała patronem domu został św. Józef. Przez pierwsze dwa dni msze święte odprawiali w kościele parafialnym, następnie do 14 października w kaplicy Niepokalanego Poczęcia NMP, znajdującej się w ogrodzie szpitala wojskowego, a od 15 października we własnej kaplicy domowej, poświęconej przez kardynała Albina Dunajewskiego 1 listopada.
klasztor, wadowice, historia W ołtarzu głównym kaplicy umieszczono obraz św. Józefa, podarowany przez karmelitanki z Krakowa. Kanonicznej erekcji nowego domu zakonnego dokonał 17 września 1892 roku, na mocy upoważnienia Kongregacji do Spraw Zakonnych z 23 sierpnia 1892 roku, o. Dionizy od św. Teresy, wikariusz generalny zakonu. W roku 1895 ważyły się dalsze losy klasztoru wadowickiego. Mijał trzyletni termin dzierżawy domu Foltina. Większość ojców klasztoru czerneńskiego - wśród nich także o. Rafał, który w roku poprzednim wrócił do Czernej - uznali, że należy zrezygnować z kontynuowania pobytu w Wadowicach i założyć klasztor w Krakowie, na co usilnie naciskały krakowskie karmelitanki. W obronie hospicjum wystąpili ojcowie pracujący w Wadowicach, przede wszystkim o. Jan Bouchaud, Francuz. Wbrew oporom zgromadzenia czerneńskiego, przełożeni prowincji, a także władze generalne zakonu poleciły odnowić kontrakt z Foltinem.

Pod koniec 1895 roku zadecydowano, że kościół i klasztor zostaną wybudowane w południowo-zachodnim krańcu miasta, przy ul. Zawadzkiej. W sierpniu 1896 roku władze cywilne udzieliły zezwolenia na budowę. Ówczesny przełożony hospicjum o. Kazimierz Rybka przystąpił do wykupywania wybranych na ten cel posesji. Na początku 1897 roku, jeszcze podczas zimy, zaczęto zwozić materiały budowlane: kamienie, wapno i piasek.

Budowa klasztoru 1897-1899


klasztor, wadowice, historiaPlany klasztoru i kościoła opracowali Adam Kozłowski i T. Prauss (Fot. obok plan ogrodu z 1901/1902). Przejrzał je i skorygował budowniczy z Wiednia Richard Jordan. 18 lutego 1898 roku plany podpisał o. Rafał Kalinowski - od czerwca 1897 roku ponownie przełożony placówki wadowickiej -- magistrat zaś zatwierdził je 18 czerwca. Główny nadzór nad budową zlecono Adamowi Kozłowskiemu. Wykonaniem robót kierował brat Hilarion Słowik.

W czerwcu 1897 roku rozpoczęto kopać fundamenty pod klasztor. W sierpniu następnego roku południowe skrzydło klasztoru było już pod dachem, a kościół podciągnięty pod gzymsy. W listopadzie również kościół został zadaszony. 11 września 1898 roku bp Jan Puzyna, przy okazji wizytacji parafii wadowickiej, dokonał poświęcenia kamienia węgielnego. W październiku tego roku o. Rafał, z powodu słabego stanu zdrowia, zrezygnował z urzędu przełożonego w Wadowicach. Zastąpił go o. Jan Chryzostom Lamoś. Dzięki niemu od razu przystąpiono do budowy pierwszej części zachodniego skrzydła klasztoru oraz magazynu zakrystyjnego i chóru (kaplicy wewnętrznej), które to inwestycje pierwotnie odkładano na później. W następnym roku kościół otrzymał podstawowe wyposażenie wnętrza. Ołtarze, ambonę i stacje drogi krzyżowej wykonała pracownia Ferdynanda Stuflesser'a w Gröden St. Urlich w Tyrolu. Tam też wykonano figurę Dzieciątka Jezus do bocznego ołtarza. Obrazy św. Józefa i Matki Bożej Szkaplerznej namalował Franciszek Bergman.

W nowym domu


klasztor, wadowice, historiaOstatnią Mszę św. odprawiono 26 sierpnia 1899 roku w kaplicy przy ul. Zatorskiej. Po nieszporach w uroczystej procesji, przy licznym udziale duchowieństwa i wiernych, o. Bonawentura Kirschstein, prowincjał, przeniósł Najświętszy Sakrament z kaplicy przy ul. Zatorskiej do nowego kościoła, który konsekrował następnego dnia rano bp Jan Puzyna. Do nowego domu przeniosło się również zgromadzenie zakonne. 2 września klasztor został usamodzielniony i ogłoszony wikariatem, a w roku 1903 przeoratem, czyli klasztorem w pełni uformowanym. Pierwszym przeorem wybrano o. Chryzostoma Lamosia. Trzy lata później zastąpił go o. Rafał Kalinowski. Był już wówczas poważnie chory i potraktował swój urząd jako czas przygotowania się do śmierci.

W okresie międzywojennym budynek klasztorno-seminaryjny dwukrotnie był rozbudowywany. W roku 1928 o trzynaście metrów przedłużono skrzydło zachodnie klasztoru, w latach 1934-36 dla potrzeb prywatnego gimnazjum zbudowano nowy, obszerny budynek, podnosząc równocześnie całe zachodnie skrzydło o jedną kondygnację.

Klasztor i kościół w okresie okupacji

W okresie obu wojen światowych życie w klasztorze uległo znacznej dezorganizacji. W połowie września 1914 roku do Wadowic przybyli zakonnicy, którzy musieli opuścić klasztor w Krakowie. Kilkanaście dni później wojsko austriackie zajęło na szpital parter i pierwsze piętro klasztoru. Z tego powodu klerycy i kilku innych zakonników udało się do Linzu, a następnie do Wiednia. W listopadzie patrole rosyjskie podchodziły pod Jordanów. Wzbudziło to popłoch wśród ludności Wadowic. Kto mógł, uciekał do Wiednia. M.in. opuścili wówczas klasztor o. Kazimierz Rybka i o. Anatol Jarzyna, którzy byli zaangażowani w działalność patriotyczną, skierowaną przeciw Rosji. W roku 1918, po likwidacji austriackiego szpitala wojskowego, pomieszczenia klasztorne zajęło wojsko polskie, wykorzystując je do marca 1921 roku.

W roku 1939, po klęsce wrześniowej, Wadowice zostały wcielone do Rzeszy i znalazły się na granicy między Rzeszą a Generalnym Gubernatorstwem. Klerycy, którzy pod koniec sierpnia szukali bezpiecznego schronienia we Lwowie, w ciągu października małymi grupkami wracali do Wadowic. Pod koniec października budynek gimnazjum zajął niemiecki urząd celny. W lipcu 1942 roku zawiadomiono klasztor o przejęciu na własność Rzeszy budynków klasztornych i gospodarstwa. Klasztor stał się dzierżawcą swojej własności i był zobowiązany do płacenia czynszu dzierżawnego.

W latach 1943-1944 Niemcy zajmowali coraz to nowe pomieszczenia klasztorne. Udało się jednak uchronić zgromadzenie przed wysiedleniem. 23 stycznia 1945 roku celnicy opuścili klasztor i budynek gimnazjum. Ich miejsce zajęły oddziały niemieckie cofające się ze wschodniego frontu. Trzy dni później i one zostały zmuszone do opuszczenia miasta; "na pożegnanie" podminowały zabudowania klasztorne. Szczęśliwie przy pomocy saperów radzieckich miny zostały unieszkodliwione. Również pociski artyleryjskie, które wpadły do kościoła podczas walki o miasto, nie wybuchły. Opuszczony przez Niemców budynek gimnazjum zajęło wojsko radzieckie: w lutym urządzono w nim szpital dla lżej rannych żołnierzy, który istniał do 9 marca. Na przełomie marca i kwietnia parter i pierwsze piętro zajmował radziecki sztab wojskowy.

Czy wiesz, że:

Jan Paweł II od dziecka był związany z tym klasztorem: tu przyjął szkaplerz karmelitański, tu uczył się miłości do Matki Bożej, tu jako uczeń korzystał z sakramentu pokuty i darzył klasztor ogromną życzliwością.
Więcej ...

Kościół pw. Św. Józefa - od 19 marca 2004 r. będący sanktuarium św. Józefa - jest także ośrodkiem kultu Matki Bożej Szkaplerznej. W marcu 2004 r. łaskami słynący obraz św. Józefa został ozdobiony Pierścieniem Papieskim Jana Pawła II. Więcej ...

W sanktuarium znajdują się relikwie św. Rafała Kalinowskiego (1835-1907), założyciela i pierwszego przełożonego klasztoru, kanonizowanego przez Jana Pawła II w 1991 r. w Rzymie, a w klasztorze jest dostępna cela, w której żył i umarł św. Rafał.
Więcej ...

W ołtarzu Matki Bożej jest sarkofag z relikwiami bł. Alfonsa Marii Mazurka (1891-1944), wychowawcy Niższego Seminarium w latach 1920-1930, potem przeora w Czernej, beatyfikowanego w gronie 108 polskich Męczenników II wojny światowej w 1999 r. Więcej ...

Karmelitańskie Centrum Rekolekcyjno-Pielgrzymkowe 'Na Górce' im. Jana Pawła Wielkiego, poświęcone przez o. Alojzego Arostegui, przełożonego generalnego Zakonu, i otwarte w 2005 r., przejęło pomieszczenia Niższego Seminarium. Służy pielgrzymom i tym, którzy pragną pogłębić swoje życie religijne. Posiada ponad 100 miejsc noclegowych i sale konferencyjne.